Upust fantazji. SernikoSuflet i kopia Merci.

Jestem sernikomaniaczką. Uwielbiam sernik i wszystkie podobne wyroby. Byleby nie pływały w tłuszczu oraz nie były zbyt słodkie. Zachwycam się i tym puchatym jak i tym zbitym. Z rodzynkami, spodem lub bez. Wiąże się z odległymi, niezapomnianymi chwilami i wspomnieniami. Mistrzami są obie Babcie. Ja piekłam już parę razy, ale raz wyszedł suchy, innym razem […]

czytaj

Piękna Złota Jesień

Ciepłe, jesienne słońce obudziło mnie dziś bardzo wcześnie. Przebijało się przez żaluzje i nie dawało spokoju. Spacer z psem i aparatem wydawał się oczywistością. Jednak do obiadu wszystko się ciągnęło. Nie wiedziałam do czego ręce włożyć. Dopiero, gdy koło trzeciej zrobiłam makaron z kurkami wszystkie siły powróciły. W przeciągu kwadransu ogarnęłam się, wzięłam w rękę […]

czytaj

Ogrodowa nutka

Jeszcze kilka lat temu o tej porze, nie pisałabym kolejnego posta i jadła szarlotki. Byłabym w sali koncertowej i wycierała spocone, stremowane ręce. Stałabym w drzwiach na scenę i czekała, aż konferansjerka wypowie moje nazwisko. Później, przez trzy minuty byłabym gwiazdą z gitarą w rękach. Najwspanialsza jak dotychczas życiowa przygoda. Szkoła muzyczna. Przez sześć lat […]

czytaj

Debiut. Bawarskie ciasto.

Na prawdę nie wierzę, że mamy już jesień. Pogoda taka piękna i sweter w szafie… oby jak najdłużej! Ale o niej napiszę inny razem 🙂 Odkąd odkryłam bloggowy, kulinarny świat od razu natknęłam się na ogrom wspólnych akcji i konkursów.   Dzień Jabłka, Festiwal Dyni, Czekoladowy Weekend… Dziś sama po raz pierwszy dołączam do takiej […]

czytaj

„Cebulka” i jabłko

Codziennie o 6:30 rano otwieram oczy i myślę co zrobić, by dzień był piękny. Gdy podnoszę żaluzje widzę pochmurne niebo, które za kilka godzin podzieli się ciepłym słońcem i rosę. Otwieram okno i oddycham głęboko. Chce poczuć ten już jesienny zapach- rześkiego, a zarazem zapraszającego z powrotem do łóżka wiatru- mnie motywującego do działania. Szybka […]

czytaj