Obdarzyć się szczerością i miłością.

Co robię gdy mnie nie ma? Gdzie jem śniadanie i śpię? Choć mam wakacje wstaję o 7 rano. Nie do końca mam internet, a radosne pokrzykiwania dziesiątek Jureczków wypełniają całą przestrzeń dookoła. I nie jest to kolonia ani obóz przetrwania. Są mityczne grube mury i betonowa posadzka. Cisza nocy razem z kurantem przechodzi w dzień, […]

czytaj

W ciszy

Jureczek ułożony do snu, a ja zatapiam się w Zorkowni. W cieple południowego słońca, otulona delikatnym wiatrem przychodzacym spomiędzy liści po raz kolejny chłone każde słowo. Przypominam sobie jakieś swoje historie, które wracają przez pojedyncze wyrazy. Czytam o trosce, bliskosci, ciszy. O obecności. I myślę o Jureczku. O tym jak bardzo jesteśmy podobni w tej […]

czytaj

Bujamy się po dzielni, czyli śladem wielkich stolic

W oparach smogu i cieple asfaltu bujamy się z Jureczkiem po naszej małej ojczyźnie. Dzielnie i odważnie przemierzamy popękane chodniki, a nad dziurami, o których zarząd drogowy zapomniał przeskakujemy na jednej nodze. W szybko łapanej równowadze pomiędzy zakrętami i chwilami odpoczenia na światłach dostrzegamy małe odbicia światowych stolic. Ja dostrzegam, Jureczek wszak nie zdaje sobie […]

czytaj