logo

W sierpniu 201o powstał jako blog kulinarny, a obecnie rozrasta się o kategorię NianiaStory.

Oprócz sporej dawki jedzenia piszę o szeroko pojętym życiu niań. Ich promykach radości i codziennych kłodach pod nogami.

Wszystkie opisane historie są z życia wzięte i przeze mnie przeżyte, zdjęcie przeze mnie wykonane, a to co na talerzach zjedzone przez bliskich.

Rozwikłując wiele pytań o nazwę, już wyjaśniam.

Pojawiła się przypadkiem, jako wypadkowa tłumaczeń nazw produktów spożywczych na różne języki świata :)

Zapraszam!

  • michal.kokot

    Smaczny blog. Grafika na stronie jest rewelacyjna !