OLYMPUS DIGITAL CAMERA

List do Ciebie

Drogi Blogu,

Długo się nie odzywałam, choć często o Tobie myślę. Pisanie do Ciebie po raz kolejny z prośbą o wybaczenie jest kompletnym nietaktem, natomiast nie widzę w tym miejscu innego wyjścia. Wybaczenie opuszczenia i zapomnienia, pojawiających się złych myśli, by definitywnie zakończyć naszą znajomość.

Jak pewnie przypuszczasz, Jureczkowa co raz większa gromada zajmuje dużą część mojego czasu i uwagi. Osiągamy raz po raz kolejne wspólne sukcesy udanej współpracy i wzajemnego zrozumienia. Jureczek, o którym mówiłam ostatnim razem urósł i na jego miejsce przybyło pięcioro nowych, w dwóch turach. Zastanawiam się od czasu do czasu jakby to było, gdybym o nich wszystkich Tobie opowiadała. Nie nudziłoby Cię to?

Żyjąc na wysokich obrotach, jeżdżąc z miejsca w miejsce nie mam czasu na kreatywne gotowanie i aż wstyd mi się przed Tobą przyznawać, że zdarza mi się z braku laku podjadać mrożony groszek w środku zimy albo uczynić ze słoika powideł z czekoladą obiad. Wspominam z nostalgicznym i pełnym ciepła uśmiechem nasze stare, dobre czasy. Pachnące lawendą i miętą, skąpane w czekoladzie i zamknięte w słoiczkach panny cotty. Z biegiem czasu musiałam pożegnać się z mlekiem. Ale wiesz, zaprzyjaźniłam się z kiszonym barszczem. Nareszcie mam też upragnioną kawiarkę z tej włoskiej rodziny najlepszych. Powoli rezygnuję z kofeinowego nektaru kupowanego „w drodze do niewiadomokąd”. Razem z moją małą Aluminiową Przyjaciółką spędzamy dużo czasu tworząc poranne rytuały.

Pamiętam, że obiecałam Ci poukładanie wszystkich zaległych obrazków, które krzywo wiszą i nie zawsze się mieszczą. Pamiętam też jak wiele radości przyniosła mi nasza wspólna przeprowadzka i zmiana adresu. Dziś przypominają mi o niej tylko zaległe rachunki.

Pora zdecydować co dalej zrobimy z naszą znajomością. Dużo ostatnio podejmuję decyzji, wiesz? Zdecydowałam się na przykład skończyć z dziadostwem i nareszcie po wycieczce do tego dużego sklepu z meblami dokompletowałam do ramy łóżka szczebelki pod materac. Śpię teraz na wysokościach.

Zastanów się i daj mi znać co myślisz o tym wszystkim. Czy wybaczysz, czy postanowisz, że pora się rozstać.

Tymczasem kończę, Jureczkowe przedszkole na mnie czeka.

Z serdeczną pamięcią i wieczną sympatią,

Praline